Przybysz z Ameryki na wrocławskich platanach

Z entomologicznego, a może również częściowo i z ekologicznego punktu widzenia,  Bulwar Józefa Zwierzyckiego we Wrocławiu jest obecnie bardzo interesującym miejscem. Na rosnących wzdłuż nadbrzeża platanach można bowiem jeszcze zaobserwować objawy żerowania niezwykle rzadkiego w naszych warunkach owada, pluskwiaka z rodziny prześwietlikowatych (Tingidae) jakim jest Corythucha ciliata. W Polsce gatunek ten po raz pierwszy został opisany na podstawie dwóch okazów, samca i samicy, przypadkowo odłowionych na szybie autobusu miejskiego we Wrocławiu na Karłowicach (B. Lis 2009), natomiast potwierdzenie możliwości żerowania zostało dokonane przez autora niniejszej strony (J. Mazurek 2010) . Klinika Roślin jest więc jednym z pierwszych mediów, które udokumentowały pojawienie się nowego gatunku w Polsce.

Czytaj dalej Przybysz z Ameryki na wrocławskich platanach

Nietypowe korniki

W roku 2008, na Dolnym Śląsku, zaobserwowano dość nietypowe uszkodzenia pędów dokonane jak się później okazało przez bliżej nieokreślony gatunek kornika z rodzaju Phleosinus. Pierwsze niepokojące sygnały zaczęły dochodzić z okolicznych szkółek produkujących rośliny ozdobne, aż do Warszawy do siedziby firmy Bayer Crop Science. Tymczasem na terenie samego miasta Wrocławia wstępnych oględzin uszkodzeń dokonał Pan Marcin Kaczmarczyk – specjalista d.s. ochrony roślin w ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu.

Czytaj dalej Nietypowe korniki

Skąd pochodzi szrotówek?

Od dnia odkrycia, aż do dzisiaj nie wiadomo z całą pewnością, jakie jest źródło pochodzenia szrotówka. Początkowo sądzono, że gatunek ten przywędrował do nas z Ameryki Północnej, ponieważ na tamtejszych gatunkach kasztanowców również żerują gąsienice motyli z rodzaju Cameraria. Jednak badacze amerykańscy, na podstawie szczegółowych badań morfologicznych jednoznacznie odrzucili to przypuszczenie. Kolejna z hipotez zakładała, że szrotówek stanowi relikt trzeciorzędowy, który w nieznany sposób przetrwał w Europie okres zlodowaceń plejstoceńskich, odpowiedzialnych min. za wyparcie kasztanowca pospolitego na południe kontynentu. Następnie, w sprzyjających warunkach klimatycznych, sukcesywnie rozpoczął odbudowywanie swojej populacji. Hipoteza ta również ma obecnie wielu oponentów, a duża część badaczy za najbardziej prawdopodobne miejsce pierwotnego występowania tego gatunku uważa kontynent Azjatycki.

Czytaj dalej Skąd pochodzi szrotówek?

Zastrzyki dla drzew – między teorią a praktyką

Tradycyjne metody stosowania chemicznych środków ochrony roślin w postaci opryskiwania są w praktyce możliwe do zastosowania najczęściej w przypadku drzew o mniejszych rozmiarach. Opryskiwanie wysokich koron zawsze wiąże się z dodatkowymi kosztami związanymi z zastosowaniem podnośników, wydajnych wysokociśnieniowych pomp oraz specjalnych węży. Niekiedy zabiegi takie wymagają wręcz karkołomnych wyczynów alpinistycznych odpowiednio przygotowanych osób. Ponadto wiele preparatów nie przenika łatwo poprzez woskowe warstwy ochronne  na powierzchni liści i niejednokrotnie są one słabo transportowane z miejsca naniesienia do innych organów rośliny.

Czytaj dalej Zastrzyki dla drzew – między teorią a praktyką

Zamieranie pąków różanecznika – silne ognisko choroby we Wrocławiu

Zamieranie paków różanecznika jest rzadko spotykaną chorobą grzybową, która czasami może powodować masowe zasychanie pąków kwiatowych. W samym wystąpieniu choroby nie byłoby może nic ciekawego gdyby nie fakt, że za jej przenoszenie odpowiada w Polsce opisany dość niedawno , i nadal stosunkowo rzadko spotykany gatunek skoczka – Graphocephalla fennahi. W tej sytuacji zarówno silne porażenie pąków, jaki masowe wystąpienie owada, jakie miało miejsce w roku 2013, w Parku Szczytnickim we Wrocławiu, należy uznać za nader interesujące zjawisko przyrodnicze.

Czytaj dalej Zamieranie pąków różanecznika – silne ognisko choroby we Wrocławiu

Przedwczesna jesień lilaków

Już od dłuższego czasu powszechnym zjawiskiem towarzyszącym schyłkowi lata jest zwijanie się i srebrzenie liści bzów lilaków. Z czasem następuje także przedwczesne ich zasychanie. Pierwsze symptomy pojawiają się znacznie wcześniej, ale to dopiero w sierpniu oraz we wrześniu można je zaobserwować w pełnej krasie. Zasychanie liści kojarzone jest z nadchodząca jesienią, co tylko po części jest zgodne z prawdą. W dużej mierze objawy te są spowodowane żerowaniem dwóch szkodników zaliczanych do roślinożernych roztoczy z rodziny szpecielowatych (Eriophyidae) jakimi są: pordzewiacz lilakowiec (Tertaspinus lentus) oraz prebarwiacz lilakowy (Aculops species novum).

Czytaj dalej Przedwczesna jesień lilaków

Epifitozy rdzy topoli

Epifitozy, czyli „roślinne epidemie” rdzy topoli nie są w naszych warunkach zjawiskiem szczególnie niezwykłym. Przedwczesne zrzucanie liści pokrytych masą żółto – pomarańczowych zarodników zdarza się regularnie, co kilka lat. Raz na jakiś czas, w warunkach szczególnie sprzyjających chorobie, defoliacja liści będąca wynikiem silnej i wczesnej infekcji jest szczególnie gwałtowna. Wtedy już w lipcu topole mogą zostać ogołocone ze wszystkich liści. Pomimo tego drzewa bronią się tak zaciekle, że w przeciągu 2-3 tygodni są w stanie odnowić większą część utraconej masy liściowej.

Czytaj dalej Epifitozy rdzy topoli

Rozwój i zwalczanie mączniaka rzekomego (BERK. & CURT.) na winorośli (Vitis Vinifera L.)

Mączniak rzekomy winorośli (Plasmopara viticola) pochodzi z Ameryki Północnej gdzie został opisany już przeszło wiek temu. Od tego czasu rozprzestrzenił się po plantacjach winorośli niemal na całym świecie. Do Europy został przypuszczalnie zawleczony po raz pierwszy pod koniec XIX wieku, wraz z odpornymi na filokserę (Daktulospharia vitifolii) podkładkami sprowadzanymi z Ameryki. W roku 1880 był już powszechny na większości upraw Vitis vinifera we Francji skąd rozpoczął podbój całej Europy, a także niektórych obszarów Azji i Afryki. Jednak dopiero po 20 latach od jego zawleczenia do Europy choroba osiągnęła poziom epidemiczny. Jak podają wiarygodne źródła, w roku 1900 zniszczone zostało ok. 70% spodziewanego plonu. Od tego czasu mączniak rzekomy już regularnie stanowi jedną z najgroźniejszych chorób winorośli, szczególnie w wilgotnych rejonach uprawy. Ponieważ poziom infekcji i produkcja zarodników zależą od specyficznych warunków atmosferycznych uwzględniających zwilżenie liści, temperaturę oraz wilgotność względną powietrza, P. viticola jest szczególnie groźnym gatunkiem w warunkach wilgotnego i gorącego sezonu wegetacyjnego.

Czytaj dalej Rozwój i zwalczanie mączniaka rzekomego (BERK. & CURT.) na winorośli (Vitis Vinifera L.)

Technika zabiegów w produkcji roślin pod osłonami

Skuteczność określonego systemu ochrony roślin przed chorobami i szkodnikami, w jakiejkolwiek gałęzi produkcji ogrodniczej, jest zagadnieniem złożonym i wielokierunkowym. Nikogo nie należy przekonywać chociażby do roli jaką odgrywa poprawna diagnostyka, niekiedy wymagająca  zastosowania skomplikowanych metod laboratoryjnych, aż do technik molekularnych włącznie. Również dogłębna znajomość cykli rozwojowych poszczególnych organizmów jest  niezbędnym warunkiem osiągnięcia wysokiego poziomu ochrony o czym w szczególności, można się przekonać stosując metody biologiczne. Ponadto pogłębiona wiedza na temat wykorzystywanych w praktyce środkach chemicznych, charakterze ich działania, trwałości utrzymywania się preparatów w stanie biologicznej aktywności, i wreszcie o ich wpływie na proces tworzenia się odpornych ras szkodników czy patogenów, w znaczący sposób decyduje o stanie zdrowotnym roślin zarówno w aspekcie sezonowym jak i długoterminowym. Jednak ostateczny efekt prawidłowej ochrony w dużej mierze zależy od poprawnego wyboru i wdrożenia właściwej techniki zabiegu. I nie w tym rzecz, że to właśnie sposób aplikacji środków chemicznych czy biologicznych jest najważniejszym elementem ochrony. Niemniej jednak to właśnie od skuteczności zabiegu, będzie w dużej mierze zależał sens wszelkich działań podejmowanych w celu poprawy zdrowotności roślin i w żaden sposób nie należy tego elementu bagatelizować.

Czytaj dalej Technika zabiegów w produkcji roślin pod osłonami

Szara pleśń na pelargonii

Pelargonia (Pelargonium spp.) należy do roślin bardzo wrażliwych na infekcje wywoływaną przez szarą pleśń (B.cinerea).  Pod osłonami, szczególnie dotkliwe straty odnotowuje się w produkcji wegetatywnie rozmnażanych sadzonek P. × hortorum L. H. Bailey. Dla uzyskania zwartego pokroju i umożliwienia sadzonkom wykształcenia wielu pędów, podczas ukorzeniania, rosnące blisko siebie rośliny są traktowane odpowiednimi regulatorami wzrostu.  W konsekwencji tych działań, niżej położone liście, ze względu na utrzymującą się w dolnej części rośliny dużą wilgotność powietrza i równocześnie silny niedostatek światła, łatwo ulegają infekcji, co daje początek rozprzestrzenianiu się choroby. Także rośliny mateczne, ranione podczas pobierania sadzonek, stosunkowo często są porażane właśnie w miejscu cięcia, skąd grzybnia rozprzestrzenia się dalej wzdłuż pędu.

Czytaj dalej Szara pleśń na pelargonii